Przedswiateczny komunikat z Zakopanego donosil o dwudziestej drugiej smiertelnej ofiarze w Tatrach w roku 1996! Rekord ten zostal zaokraglony w Noc Sylwestrowa przez smialka, ktory na Nowy Rok postanowil osobiscie zlozyc ofiare zlym gorskim mocom. |
Depesza nie podawala nazwisk owych poleglych bohaterow, ani nawet nazw miast czy wiosek ktore opuscili aby zawojowac gory. Nie nadmieniala tez o reakcji ich rodzin ani najblizszych. Byc moze, rodziny przyjely to jako dopust Bozy lub ingerencje sily wyzszej w ziemskie sprawy. Ale tu na lamach Patrialab nie bedziemy zajmowali sie tak wznioslymi interpretacjami i nie oglosimy ich odejscia w zaswiaty z fanfarami. Przeciwnie, zastosujemy kryteria calkiem przyziemne i zaryzykujemy stwierdzenie, ze prawdopodobnie odgrywal tutaj role element naturalnej selekcji osobnikow uposledzonych umyslowo i bylby to pozytywny aspekt eliminacji jednostek niedorozwinietych, gdyby nie fakt, ze w obecnych czasach upowszechnionej demokracji, wyrownanych szans i osobistych sukcesow, podzial na madrych i tych glupszych zaciera sie, przynajmniej w sferze dzialalnosci politycznej. Wiec nieposkromiony gorski wedrowniku, abys mogl wzorem Kaminskiego zdobywac bieguny lub w zdrowiu i tezyznie doczekac swojej szansy jako szanowny minister w ktoryms z kolejnych rzadow, zanim jutro wyruszysz w gory, dzisiaj jeszcze przemysl i wez sobie do serca ponizsze racje. Bo nie byly to zadne nieszczesliwe wypadki. Nieszczesciem okazal sie brak odpowiedzialnosci u osob, ktore potraktowaly tatrzanskie wedrowki z niefrasobliwoscia wieksza anizeli uliczny spacer lub slizgawke w podmiejskim parku.
I chyba nie potrzeba odznaczac sie wybujala wyobraznia. Wiedzac, ze zimowa pora latwo o upadek na prostej drodze, nie nalezy mniemac, ze na gorskim stoku nachylonym o 40 stopni slizg zanika. Bo niby z jakiego powodu? Wiec jesli brakuje ci zdrowego rozsadku posluz sie Czytelniku Nierozwazny, prosta arytmetyka - upadlszy na miejski trotuar z wysokosci jednego metra bolesnie stukniesz sie w zyc, zas poslizgnawszy sie na osniezonym gorskim stoku bolu nie poczujesz. Zjedziesz sto, dwiescie lub wiecej metrow, systematycznie nabierajac rozpedu, wprost na skaly u podnoza gory. Zjazd calkiem zamaszysty, tyle, ze nie kontrolowany, w trakcie ktorego bedziesz mogl cienkim glosem spiewac O mamma mia! i mozna sie spodziewac, ze to wspaniale synowskie przywiazanie zostaloby odwzajemnione gdyby matce niefortunnego turysty pozwolono go zobaczyc w tym szalonym pedzie na zlamanie karku... Bowiem odpornosc ludzkiej czaszki tylko wowczas jest zadowalajaca gdy nosi sie glowe prosto na karku. Przy innych konfiguracjach glcw wytrzymalosc kregow szyji slabnie. Wiec jezeli chcesz tanczyc lambade lub tango tegoz wieczora w hotelowej dyskotece, idac na gorska wyprawe nie ubieraj butow do tanca. Zaloz obuwie o profilowanej podeszwie, typu Wibram i bez narciarskiego kijka lub czekana nie wybieraj sie w droge. Nawet wowczas gdy wokolo kwitna kwiaty, a szczegolnie zima. I chyba umiesz poslugiwac sie tymi instrumentami tak aby podczas spadku zatrzymac sie... nie rozbiwszy sobie kufy?

hipotermi, lawinach, oraz mozliwosci spadku w przepasc.Z glowa na karku i odpowiednim strojem ochronnym wygracie z hipotermia, zdolnosc utrzymania sie na grani zalezy od waszych umiejetnosci i sprawnosci fizycznej, natomiast lawin, owe memento mori, nie jestesmy w stanie pokonac - mozemy je co najwyzej unikac i tutaj trzeba wziac pod uwage element ryzyka. Lawiny sa na tyle skomplikowanym zjawiskiem, ze pomimo postepu techniki, wciaz nie da sie przewidziec kiedy i gdzie wystapia.
Decydujac sie na wybor wysokogorskiej trasy musimy weryfikowac zalozenia na podstawie ktorych opieramy nasze decyzje i nabrac nawyku aby je powtornie oceniac. A wiec postawmy pytanie:Zdecydowalismy sie trzymac prawej strony doliny aby nie tracic wysokosci (lub czasu). Sciemnialo sie, wiec pospieszalismy ku przeleczy. Musialem byc w pracy w poniedzialek rano. Planowalismy wyprawe od kilku lat i nie zamierzalismy zrezygnowac z powodu jednego sztormu.